Podpięcie jednej hurtowni do sklepu, czyli import produktów, stanów i cen z pliku XML lub CSV raz dziennie, kosztuje zwykle 2,5-3,5 tys. zł netto. Gdy sklep ma też wysyłać zamówienia do programu magazynowego, na przykład Subiekta, i aktualizować stany co godzinę, cena rośnie do około 12,5-17,5 tys. zł. Najwięcej zależy od tego, ile systemów łączymy, w którą stronę płyną dane i jak dobre są dane od dostawcy.
Widełki cen w skrócie
| Zakres integracji | Typowy koszt (netto) |
|---|---|
| Jedna hurtownia, import z pliku raz dziennie | 2 500 - 3 500 zł |
| Jedna hurtownia z aktualizacją co godzinę i alertami o błędach | 3 500 - 5 000 zł |
| Kilka hurtowni z panelem reguł marży i kategorii | 9 000 - 12 500 zł |
| Hurtownia i program magazynowy, wymiana w obie strony | 12 500 - 17 500 zł |
To kwoty za samą integrację, bez budowy sklepu. Jeśli liczysz cały sklep, zajrzyj do wpisu o tym, ile kosztuje sklep internetowy.
Od czego zależy cena
Ile systemów łączymy
Każdy dostawca to osobny format danych i osobne niespodzianki. Jedna hurtownia podaje stany jako liczbę, druga jako „dużo / mało / brak”, trzecia trzyma ceny w osobnym pliku. Dlatego druga i trzecia hurtownia kosztują mniej niż pierwsza, ale nie zero. Program magazynowy albo ERP to zwykle najdroższy element, bo dotyczy pieniędzy i dokumentów, więc nie może się mylić.
Kierunek wymiany danych
Sam import (produkty, stany, ceny) jest prostszy. Wymiana w obie strony, kiedy zamówienia ze sklepu trafiają do magazynu, a statusy i numery przesyłek wracają do sklepu, to około 30% więcej pracy. Trzeba ustalić, który system ma ostatnie słowo przy stanach, co się dzieje z zamówieniem anulowanym w połowie i jak obsłużyć zwrot.
Jakość danych od dostawcy
To czynnik, którego nie widać w ofercie, a który najczęściej zmienia termin. Typowe problemy:
- ten sam produkt ma u dwóch dostawców inny kod i inną nazwę,
- brakuje EAN-ów, więc nie da się automatycznie połączyć duplikatów,
- kategorie dostawcy nie pasują do kategorii w sklepie,
- zdjęcia są w niskiej rozdzielczości albo z cudzym znakiem wodnym.
Dobra wiadomość: XML i API kosztują u nas tyle samo. Gorzej, gdy nie wiadomo, w jakiej formie dostawca udostępnia dane. Wtedy najpierw to sprawdzamy, zanim podamy cenę.
Jak często aktualizować dane
Raz dziennie wystarcza, gdy towar rotuje wolno. Przy szybko schodzących produktach albo dropshippingu sprzedaż towaru, którego już nie ma, kosztuje więcej niż częstsza synchronizacja. Aktualizacja co godzinę to niewielka dopłata, synchronizacja na bieżąco wymaga więcej pracy i zwykle mocniejszego serwera.
Dwa przykłady z kalkulatora
Sklep z jedną hurtownią. Import produktów, stanów i cen z pliku XML raz dziennie. W kalkulatorze integracji wychodzi 2 500 - 3 500 zł netto.
Sklep z hurtownią i Subiektem. Produkty od jednej hurtowni, zamówienia wysyłane do programu magazynowego, statusy wracają do sklepu, aktualizacja co godzinę, dziennik operacji i alerty o błędach. Wynik: około 12 500 - 17 500 zł netto.
Różnica między tymi przykładami nie bierze się z samego programowania. Większość dodatkowej pracy to ustalenie reguł i testy na prawdziwych zamówieniach, zanim integracja zacznie działać na produkcji.
Jak wygląda wdrożenie integracji
Każda integracja przechodzi te same etapy. Różni się tylko ich długość.
- Przegląd danych i dostępów (1-3 dni). Sprawdzamy plik albo API dostawcy, jakość danych i dostęp do programu magazynowego. Po tym etapie podajemy stałą cenę.
- Ustalenie reguł. Który system ma ostatnie słowo przy stanach i cenach, jak mapujemy kategorie, jakie są marże, co robimy z produktem, który zniknął z pliku.
- Budowa i testy na kopii sklepu. Integracja działa najpierw na kopii, więc sklep sprzedaje normalnie, a my sprawdzamy wyniki na prawdziwych danych.
- Uruchomienie pod nadzorem. Przez pierwsze dni porównujemy wyniki z tym, co jest w hurtowni i magazynie, zanim zaufasz integracji w pełni.
- Dziennik i alerty. Od pierwszego dnia widać, co zostało zaimportowane, a o błędach dowiadujesz się mailem.
Jedna hurtownia z importem to zwykle 1-2 tygodnie. Integracja z programem magazynowym w obie strony to 4-6 tygodni.
Gotowa wtyczka, BaseLinker czy integracja na zamówienie
Nie każda integracja musi być pisana od zera. W praktyce wybór wygląda tak:
- Gotowa wtyczka do importu - sprawdza się przy jednym dostawcy z porządnym plikiem. Tania na start, ale trudna do dopasowania, gdy reguły się komplikują.
- BaseLinker - dobry, gdy sprzedajesz w kilku kanałach naraz, na przykład w sklepie i na Allegro. Płacisz abonament, w zamian dostajesz wiele gotowych połączeń.
- Integracja na zamówienie - gdy dostawców jest kilku, dane wymagają porządkowania albo potrzebne są własne reguły marży i kategorii. Kosztuje więcej na początku, ale nie ma abonamentu i robi dokładnie to, czego potrzebujesz.
Często najlepszy jest układ mieszany: BaseLinker do kanałów sprzedaży i własna integracja tam, gdzie gotowe połączenie nie wystarcza. Więcej o tym, jak pracujemy przy takich projektach, piszemy na stronie o integracjach i automatyzacjach.
Subiekt, Optima i licencje po Twojej stronie
Przy programach magazynowych część kosztów nie zależy od wykonawcy. Niektóre wersje programów wymagają dodatkowego modułu lub licencji, żeby inne systemy mogły się z nimi łączyć. W programach InsERT taką rolę pełni na przykład Sfera. To, czy Twoja wersja programu go potrzebuje i czy już go masz, sprawdzamy na samym początku, bo wpływa na budżet po Twojej stronie.
Druga rzecz to miejsce, w którym działa program. Jeśli Subiekt albo Optima stoją na komputerze w biurze, integracja potrzebuje komputera, który jest włączony w czasie wymiany danych, albo serwera. Wtedy ustalamy harmonogram synchronizacji tak, żeby pasował do godzin pracy firmy.
Koszt po wdrożeniu
Integracja to nie jest rzecz, którą robi się raz na zawsze. Hurtownie zmieniają formaty plików, programy magazynowe dostają aktualizacje, operatorzy kurierscy zmieniają API. Dlatego warto od początku mieć:
- dziennik operacji, w którym widać, co zostało zaimportowane i co się nie udało,
- alerty o błędach wysyłane mailem, zanim klient kupi produkt z ceną 0 zł,
- kogoś, kto zareaguje, gdy coś się zmieni po stronie dostawcy.
Monitoring integracji z alertami mamy w pakietach opieki technicznej od 20 h miesięcznie, a jako dodatek kosztuje 300 zł netto miesięcznie.
Jak przygotować się do rozmowy
Przed pierwszą rozmową warto mieć pod ręką:
- link do pliku XML lub CSV od hurtowni albo dokumentację API,
- informację, jaki program magazynowy masz i w jakiej wersji,
- listę reguł marży, nawet jeśli dziś liczysz je ręcznie w arkuszu,
- kilka produktów, z którymi jest najwięcej kłopotu (warianty, komplety, produkty bez EAN),
- osobę w firmie, która zna magazyn i odpowie na pytania o stany i dokumenty.
Podsumowanie
Jedna hurtownia z importem raz dziennie to zwykle 2,5-3,5 tys. zł netto. Cena rośnie z liczbą systemów, wymianą danych w obie strony, częstszą aktualizacją i słabą jakością danych od dostawcy. Do budżetu warto doliczyć monitoring, bo integracje psują się najczęściej z powodów, na które sklep nie ma wpływu.
Swój wariant policzysz w kalkulatorze integracji. Jeśli nie wiesz, jak dostawca udostępnia dane, napisz do mnie - sprawdzimy to i podamy stałą cenę.